Kazbek 2015 – udane wejście

Opublikowano 02/08/2015

6.07.2015 r. zespół w składzie Tomasz S., Stanisław, Tomasz R. Damian i Karol zdobyli gruziński Kazbek (5033 m) Poniżej przedstawiamy relację z wyprawy. Wyprawę na Kazbek podjęliśmy w pięcioosobowym składzie: Tomasz i Stanisław Rapczuk, Tomasz Siedlak, Karol Kawałko i Damian Madej. Całość przedsięwzięcia zorganizowaliśmy we własnym zakresie. Naszą ekspedycję rozpoczęliśmy od wylotu z Warszawy do Tbilisi, skąd mieliśmy transfer Drogą Wojenną do punktu wypadowego w Stepancminda. Z wcześniej umówionym kierowcą dotarliśmy na miejsce około południa i tego samego dnia ruszyliśmy w trasę by wieczorem dotrzeć do rzeki, nad którą rozbiliśmy nasz pierwszy biwak (3000 m n.p.m.). Po pierwszej nocy wstaliśmy około godziny...więcej

Relacja Maćka z wyprawy na Grossglockner ( 3798 m )

Opublikowano 06/10/2013

Grossglockner wrzesień 26.09-29.09.2013 r. Do wyjazdu doszło przez przypadek. Miałem inne plany ale jakoś nie wypaliło więc zadzwoniłem do Dawida z którym bezskutecznie próbowaliśmy w lipcu zdobyć Kazbek, czy nie ma ochoty wybrać się gdzieś w Alpy tak na cokolwiek. Osobiście miałem jakieś 10 dni czasu więc po cichu liczyłem na Blanca – jeżeli oczywiście pogodo by na to pozwoliła. Niestety Dawid jak to bywa miał jeszcze miej czasu bo tylko 4 dni. Nasz wybór wahał się pomiędzy Wildspitze a Grossglocknerem ale ostatecznie stanęło na Wildszpitze. Do zespołu dołączył jeszcze jeden miłośnik gór – Krystian. Wszystko to działo się w środę...więcej

Relacja Roberta z Jawy, Semeru i Kawah Ijen, sierpień 2013

Opublikowano 15/09/2013

Po całonocnej podroży pociągiem z Jogyakarty, wysiadłem na dworcu w Malang. Plan był prosty, dojechać do Tumpang , tam zrobić badania BMI , wynająć wspólnie z innymi jeepa do Ranupani, bazy i biura Bromo Tengger Semeru National Park,  i w drogę, tzn.  na gorę J. Szczęście pytającym sprzyja J , spotykam 5 młodych chłopaków , którzy również jadą na Semeru. Od tej pory podróżujemy razem. Chłopcy sprawnie znajdują busa do Tumpang, za kilka złotych. W Tumpang  idziemy do lekarza,   pomiar cisnienia , i dostaję zaświadczenie lekarskie, że mogę zdobywać  Semeru.  Mam problem, wszystko idzie zbyt szybko, nie zdążyłem kupić jedzenia i...więcej

To było nocą, gdy księżyc jasno świecił… – relacja Gosi z Tatr

Opublikowano 04/08/2013

czyli relacja z krótkiego wypadu w Tatry KWL w składzie Gosia, Przemek, Damian (pieszczotliwie zwanych sekcją legnicką ;)) W czwartkowe (25.07.2013), upalne popołudnie, co ważne, bo gwarantowało murowaną pogodę w górach, wyruszyliśmy A4 do Zakopanego. Mijając liczne bramki (cel uświęca środki) późnym wieczorem dotarliśmy do podnóża gór. Zrobiliśmy mały szacher-macher (jak się okazało nie ostatni tego wyjazdu) i ukradkiem wwieźliśmy bagaże drogą otwarta tylko dla góralskich kierowców busów, pod samą kolejkę na Kasprowy (takie numery przechodzą tylko po 22, kiedy nie ma już turystów), po czym Przemek i Damian czmychnęli jak zające szukając miejsca parkingowego, a ja stanęłam na staży plecaków,...więcej

Porachunki Roberta czyli wejście na Mont Blanc 2013

Opublikowano 22/07/2013

Środa,  3 lipca Na kempingu Les Cimes grupa podzieliła się , Janek z Moniką, Bartkiem i Andrzejem wracają do Szwajcarii z zamiarem wejścia na Bischhorn.  Asia, Gosia, Paulina , Przemek i Robert przygotowują się do wejścia na MB. Wcześniej sprawdziliśmy pogodę na MB , prognoza jest rewelacyjna ,  na dole lekkie zachmurzenie, powyżej 3000 m , bezchmurnie i wiatr  umiarkowany do silnego . W piątek bezchmurnie i słabnący wiatr.  Czwartek , 4 lipca Z Le Fayet,  Tramwayem du Mont Blanc  wjeżdżamy  do Nid d'Aigle, cena biletu tam i z powrotem 33 EURO. Warto przyjechać wcześniej , pod stacją tramwaju jest bezpłatny parking.  Nid...więcej