Grossglockner droga Stuedlgrat

Opublikowano 17/08/2017

Lipcowy weekend (06-09.07.2017) postanowiliśmy (Dawid Rutkowski i Krzysztof Nakonieczny) spędzić w Alpach - Wysokich Taurach. Celem krótkiej ale przez to dynamicznej wyprawy był Grossglockner, najwyższy szczyt Austrii. Wyjazd był w czwartek wieczorem. Przez noc pokonaliśmy ok. 900km i udało nam się dojechać  do miejscowości Kals am Grossglockner, a około południa w  piątek doszliśmy do schroniska Stüdlhütte (2800 m). Po nocy spędzonej w schronisku (około 6:00) wyruszyliśmy drogą Stuedlgrat na szczyt. Pogoda nie rozpieszczała. Rono padał deszcz, później na szczęście wiatr trochę osuszył skałę, co pozwoliło z nadzieją patrzeć na ukończenie naszej wyprawy. Po przejściu ciekawej drogi  z elementami sporej ekspozycji  ...więcej

Szwajcarski Weissmies na weekend

Opublikowano 05/07/2017

Wyjazd do Szwajcarii w pięcioosobowym składzie, rozpoczęliśmy równo o północy z czwartku na piątek. Wyjazd z założenia miał być szybki, tak by w niedzielę przed południem wrócić do Chocianowa. Po wielu kombinacjach i nieustannych zmianach terminów wyprawy, ostatecznie wyruszyliśmy w składzie: Tomasz i Stanisław Rapczuk, Tomasz Siedlak oraz Tomasz Szwedo i Piotr Koryciński ze Stalowej Woli. Dojeżdżając do miejscowości Saas Grund pokonaliśmy dystans 1200 km. Po sprawnym przepakowaniu wjechaliśmy kolejką linową do stacji pośredniej Kreuzboden (2380m), skąd wyruszyliśmy w kierunku schroniska Weissmieshutte (2780m). Po godzinnym podejściu zatrzymaliśmy się przy schronisku, skąd ruszyliśmy w dalszą drogę do górnej stacji kolei gondolowej...więcej

Pik Tetnuldi nie do zdobycia

Opublikowano 22/08/2016

Decyzja o wyprawie na Pik Tetnuldi pojawiła się, gdy podczas organizacji wyjazdu na Elbrusa, zeszła lawina uniemożliwiająca przedostanie nam się z Tbilissi do Rosji. Jedyne przejście graniczne zostało wówczas zamknięte. Po naradach i dyskusjach padł pomysł na rejon, Swanetii i zdobycie mało popularnego szczytu Tetnuldi. Początkowo mieliśmy jechać czteroosobowym zespołem w składzie Stanisław i Tomasz Rapczuk, Karol Kawałko i Tomasz Szwedo jednak w dniu wylotu zdecydował się także Tomasz Siedlak wykupując ostatnie miejsce w samolocie. Po przylocie do Tbilissi czekał na nas umówiony transport do Adishi, gdzie do pokonania mieliśmy ponad pięćset kilometrów. Tego samego dnia ruszyliśmy w góry. Przechodząc...więcej

Wyprawa Wildspitze & Zugspitze 2015 r

Opublikowano 18/11/2015

Cztery szczyty w trzy dni   Dnia 07.11.2015 ok. godz. 18.00 wyruszyła w drogę 10-osobowa wyprawa klubowa ,której celem był drugi co do wysokości szczyt Austrii Wilspitze (3774 m) oraz najwyższy szczyt Niemiec Zugspitze (2962 m) Wyprawa z założenia miała być zimową ,jednak rzeczywiste warunki i temperatury były raczej letnie niż z początku kalendarzowej zimy .W wyprawie uczestniczyli : Janek Dudarowski(leader) ,Ewa Cych, Justyna Orłowska, Marcin Świtoń, Sławek Kozioł, Marcin Mróz ,Rafał Jędras , Damian Madej i Wojtek Bochenek . Jechaliśmy dwoma samochodami po 5 osób w każdym. Po dojeździe do miejscowości Vent  wyruszyliśmy ok. 4.00 do schronu zimowego  pod schroniskiem Breslau...więcej

Zugspitze 10.2015

Opublikowano 04/11/2015

Podczas, gdy w Grocie ekipa z Klubu wykonywała prace na wysokościach, to trzech klubowiczów zdobywało Zugspitze. Najwyższy szczyt Alp Bawarskich i Niemiec z wysokością 2962 m.n.p.m. Wyjazd był szybki, gdyż wraz z dojazdami potrwał zaledwie 33 godziny. Z Chocianowa w składzie Stanisław i Tomasz Rapczuk oraz Karol Kawałko wyjechaliśmy w piątek po 22:00 godzinie, by wcześnie rano być w górach. Wędrówkę rozpoczęliśmy z wysokości 757 m.n.p.m. ok. 6:00 z miejscowości Hammersbach, gdzie też zostawiliśmy auto na niestrzeżonym parkingu (parkomat przyjmuje tylko drobne Euro). Początkowo podejście wiedzie przez las. Następnie wcześnie jeszcze rano wchodzimy do wąwozu Hollentalklamm, gdzie przez bramki jak na...więcej

123